A+ A A-
24 Maj

15 lat Galerii BWA

15 lat Galerii BWA

To już piętnaście lat mija od otwarcia w Krynicy-Zdroju profesjonalnej Galerii Biura Wystaw Artystycznych.

Dzięki wieloletnim zabiegom Krzysztofa Kulisia, Dyrektora BWA w Nowym Sączu, oraz przychylności ówczesnych władz gminy jak i województwa 30 maja 1997 roku w Kinie Jaworzyna odbył się pierwszy wernisaż prac malarskich autorstwa Krzysztofy Zwierz-Ciok inaugurujący działalność nowej instytucji kultury w naszym mieście.

Opiekunem Galerii została mgr sztuki Julia Dubec-Dudycz absolwentka Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych (obecnie Akademia Sztuk Pięknych) we Wrocławiu, wieloletni pedagog, wykładowca przedmiotów artystycznych.

W kwietniu 1998 roku dzięki przychylności ówczesnego Dyrektora CK Stefana Sopaty Galeria została przeniesiona do budynku Centrum Kultury „Siedlisko” gdzie istnieje do dnia dzisiejszego.

W 2002 roku sieć galerii BWA została przejęta przez Urząd Marszałkowski w Krakowie zmieniając nazwę na Małopolskie Biuro Wystaw Artystycznych i taki stan rzeczy trwał do końca 2009 roku,

w którym to krynickie MBWA wraz z innymi galeriami zostało skreślone listy Instytucji Kultury Województwa Małopolskiego.

W 2010 roku, decyzją Burmistrza Emila Bodzionego ciężar utrzymania i prowadzenia Galerii przejęło Centrum Kultury. Zmiana ta dla gości i wystawców Galerii była nie zauważalna, ponieważ niezmiennie odpowiedzialną za merytoryczne przygotowanie wystaw była Julia Dubec-Dudycz pełniąca w tym czasie funkcję Dyrektora CK.

Od samego początku, założeniem Galerii była promocja młodych artystów, absolwentów ASP oraz prezentacja wybitnych i uznanych twórców sztuki współczesnej.

Przez 15 lat w salach wystawienniczych pokazywane były różne techniki malarskie, rzeźbiarskie, graficzne, rysunek, tkanina, ceramika i szkło artystyczne.

Wystawiali wybitni twórcy m.in.: Stanisław Rodziński, Józef Hałas, Grzegorz Ratajczyk, Józef Murzyn, Franciszek Maśluszczak, Marek Haładuda, Wincenty Kućma, Igor Janowicz, Krzysztof Bartnik, Leszek Michał Żegalski i wielu, wielu innych (ponad 180 artystów wystawiało indywidualnie, kilkuset brało udział w wystawach zbiorowych).

Na szczególną uwagę zasługują wystawy: Tadeusza Brzozowskiego (kolekcja własna rodziny) i kończąca 15 lat działalności krynickiej galerii wystawa malarstwa Jacka Malczewskiego i jego ucznia Wlastimira Hofmana z kolekcji prywatnej Tadeusza Żelaznego.

Także wystawa malarstwa Wiesława Ochmana, wielkiego, polskiego tenora jak i wystawy wybitnych artystów fotografików Tomasza Terleckiego, Krzysztofa Gierałtowskiego oraz Grzegorza W. Kołodki cieszyły się niezwykłym powodzeniem.

W Galerii oprócz wystaw, które dla krynickiej młodzieży były wspaniałą lekcją historii sztuki współczesnej, organizowane były kameralne koncerty, spotkania z wybitnymi ludźmi sztuki, filmu, literatury, polityki...

Tak działała Galeria przez 15 lat ku uciesze mieszkańców i gości Krynicy-Zdroju

Co będzie dalej z Galerią ? Kto to wie ?

Zwłaszcza, że decyzje nowego Dyrektora Centrum Kultury Pawła Majocha są co najmniej dziwne i nie zrozumiałe dla znawców i miłośników sztuki.

Ogłoszona na początku jego kadencji zmiana formuły jest pewnym kuriozum; częstotliwość wystaw - co dwa tygodnie (żadna szanująca się Galeria nigdy by sobie na to nie pozwoliła ), wysyłanie zaproszeń e-mail i rezygnacja z wystaw profesjonalnych twórców na rzecz prezentowania prac lokalnych, nieprofesjonalnych artystów ( w 2012 roku ujęto w kalendarzu kilka dobrych wystaw ale to tylko dzięki ubiegłorocznym planom przygotowanym jeszcze przez byłą Dyrektor).

Zmiany te są prostą drogą do spadku artystycznych wartości wystaw, co niewątpliwie odbije się na prestiżu Galerii do tej pory wysoko ocenianej zarówno przez artystów jak i zwiedzających.

Na co możemy liczyć?

Możemy liczyć na to, że Pan Dyrektor jako gospodarz Galerii włoży więcej wysiłku, w jej prowadzenie. Zasięgnie rady profesjonalisty w tej dziedzinie, bo sam nie zna się na sztuce (co niejednokrotnie podkreślał) zaglądnie do fachowej literatury i troszkę się podszkoli.

Bo na naukę nigdy za późno.

Na początek kilka dobrych rad:

  1. Wystawy powinny być organizowane rzadziej lecz na wysokim poziomie artystycznym (nie ilość lecz jakość jest ważna).

  2. Wernisaż prowadzi zawsze gospodarz Galerii (w tym wypadku Dyrektor CK)

    okazując swoja obecnością szacunek artyście i przybyłym gościom.

  3. Zawsze gospodarz czeka na gości wernisażu i wita ich w wejściu (nigdy odwrotnie ).

  4. Otwarcie wystawy to wyjątkowa uroczystość a co za tym idzie wymagany jest strój co najmniej wizytowy ( w krótkich spodenkach dorosły mężczyzna publicznie może pokazać się tylko na plaży nie w Galerii Panie Majoch ).

    Reasumując:

    15 lat dotychczasowej działalności Galerii to świetna promocja naszego miasta w kraju i za granicą. Zapraszani artyści z całej Polski a także z Niemiec, Austrii, Francji, Ukrainy, Słowacji i USA wyjeżdżali zauroczeni Krynicą, jej krajobrazem i niepowtarzalną atmosferą , dla wielu z nich stała się inspiracją do nowych, artystycznych działań.

I tak powinno być przez następne 15 lat czego Kryniczanom, wszystkim przyjezdnym i sobie życzymy.

RED.

 

Komentarze  

 
+90 #1 Janina.P 2012-05-25 00:21
Szkoda, że o tak pięknym jubileuszu nikt nie pamiętał.
Cytować
 
 
+91 #2 Krystyna 2012-05-25 09:58
19 maja byłam na wernisażu. Jaka była moja radość jak usłyszałam, że do mojej koleżanki Gosi burmistrz i jego matka zwracają się Pani Dyrektor. Gosiu gratuluję awansu !
Cytować
 
 
+94 #3 MAREK 2012-05-25 10:14
Nareszcie przydała się krynicka TV – kto do tej pory wierzył w prawość burmistrza sam może obejrzeć filmik na którym kłamie i manipuluje ludźmi.
Cytować
 
 
+95 #4 M.K. 2012-05-25 10:20
Burmistrzu po co ta mistyfikacja ?
Od kiedy Małgorzata P. jest dyrektorem ?
To, że pan kłamiesz nawet w tak prozaicznej sprawie trudno, widocznie taka pana natura, ale dlaczego w swoje gierki wciągasz pracownicę CK, ośmieszasz ją publicznie i narażasz na kpiny – to mobbing !
Cytować
 
 
+94 #5 nauczyciel 2012-05-25 10:43
Panie Majoch, przeczytaj Pan podręcznik dla szkoły podstawowej Plastyka klasy IV-VI, tam się dowiesz kto to był Jacek Malczewski i może wtedy zrozumiesz jakim wielkim wydarzeniem była ostatnia wytawa.
Cytować
 
 
+95 #6 Zbynio 2012-05-25 10:49
Byłem, widziałem ! - spóźniony Majoch paradował w krótkich spodenkach - kompromitacja !
Cytować
 
 
+94 #7 WIKTORIA 2012-05-25 11:19
Za poprzedniej Dyrekcji Krynica miała profesjonalną galerię, transmisje oper z MET, spotkania z literatami i ludźmi filmu a teraz jest - plaża.
Cytować
 
 
+99 #8 znawca sztuki 2012-05-25 12:40
Majoch, żeby być lepszym od Dudycz wymyślił wystawy co dwa tygodnie ! Z braku chętnych Artystów nakazał swoim pracownikom przygotowanie własnych ekspozycji.
Wystawiła już swoje obrazeczki Małgorzata P.,
teraz kolej na księgową: cyferki, kropeczki, kreseczki... – kierunek w sztuce KONCEPTUALIZM, pracownicy gospodarczy mają przygotować instalacje z mopów, mioteł, łopat... - DADAIZM, Pan Wojtek zdjęcia....itd.
Cytować
 
 
+101 #9 obserwator1 2012-05-25 15:02
Jak widać niektórzy nigdy nie wyrastają z krótkich spodenek, inni są pod stałą opieką mamy... ot i nasza krynicka rzeczywistość.
Cytować
 
 
+114 #10 obserwator 2012-05-25 15:04
Co tu się dziwić przecież nowi dyrektorzy,pełn omocnicy to nie profesjonaliści a dyletanci.Swoje stanowiska otrzymali nie z powodu kwalifikacji lecz za poparcie w wyborach.
Cytować
 
 
+110 #11 uczestniczka wernisażu 2012-05-25 15:46
Masz rację obserwatorze i wielka szkoda, że dyrektorem Centrum nie jest już pani Julia Dudycz, osoba nie tylko o wymaganych i wysokich kwalifikacjach ale przede wszystkim wielkiej kultury i taktu.Pani Julia zawsze z wielkim profesjonalizme m i osobistym wdziękiem traktowała artystów i zwiedzających a do Galerii chętnie chciało się chodzić na organizowane przez nią wystawy,spotkan ia z twórcami, artystami i wernisaże.Niest ety zwyciężyła znana zasada mierny, bierny ale wierny na i mamy takiego właśnie dyrektora chłopca w krótkich spodenkach.
Cytować
 
 
-106 #12 nina 2012-05-25 19:31
To jest troszkę chyba naciągane ,jakoś nie chce mi się wierzyć,że dyrektor poza probą wystąpił w stroju plażowym.Mnie się nawet podoba ,że ktoś przyznaje że nie jest koneserem w wąskiej dziedzinie.
Ma trochę pokory w przeciwieństwie do swoich przeciwników.
Cytować
 
 
+111 #13 Em 2012-05-26 19:01
Okropnie jest mi szkoda tego, co się stało z CK po zmianie dyrekcji. Najbardziej mi szkoda transmisji z MET. To było przecież wielkie wyróżnienie dla Krynicy! Nasze kino było jednym z niewielu miejsc w Polsce, gdzie można było te transmisje obejrzeć. No, ale cóż. Trzeba teraz jeździć do Krakowa albo i dalej. Szkoda, okropnie szkoda.
Cytować
 
 
+112 #14 A.D. 2012-05-28 10:56
Jeżeli ktoś mówi, że nie zna się na sztuce i muzyce a pomimo tego zajmuje się tymi dziedzinami to nie jest pokorny tyko głupi.
Cytować
 
 
+104 #15 Grażyna 2012-05-31 00:05
Autor tekstu redakcyjnego przedstawił wszystkie zalety pani mgr Julii Dubec-Dudycz i jest mi bardzo miło to czytać, ponieważ z panią dyrektor miałyśmy okazję współpracować piętnaście lat. Jestem jednak zaskoczona, że osoba która wyraża się w samych superlatywach o pani dyrektor, zarazem podważa decyzje podejmowane przez Nią. Przez piętnaście lat Kryniczanie i Kuracjusze byli świadkami dobrych wystaw jak publicznie twierdziła pani dyrektor przy okazji wernisaży krynickich artystów (tylko w Polsce nieprofesjonaln ych). Uważała, że Ich prace są godne oglądania i niejednokrotnie można było w nich zauważyć duży talent twórców, pomimo tego,że nie kończyli żadnych uczelni plastycznych. Oczywiście zgadzam się, że galerie powinny prezentować różną sztukę, a gość galerii decyduje czy wystawa mu się podoba czy też nie i czy jest na jego poziomie cz też nie.
Cytować
 
 
+106 #16 CHrzan 2012-05-31 00:15
Sprawa pani M. Piątkowskiej jest na tym samym poziomie co propozycja smażalni kiełbasek przy muszli koncertowej w centrum Deptaku. A tak wogóle uważam, że każdy winien znać swije miejsce w szeregu, trochę dystansu i obektywizmu w stosunku do siebie. Proszę Państwa.
Cytować
 
 
+107 #17 Krzysztof 2012-05-31 11:47
Do Grażyny.
Pani Grażyno, rzeczywiście Dudycz raz w roku organizowała wystawy Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krynicy-Zdroju i tylko 4 (w ciągu 14 lat ) wystawy indywidualne artystów tworzących w Krynicy, którzy obchodzili szczególny jubileusz swojej pracy twórczej. Był to ładny gest w stronę krynickich twórców.
Niemniej, czy to się komuś podoba czy nie, w każdym środowisku artystycznym: muzycznym, teatralnym czy plastycznym podział na profesjonalistę i amatora jest jednoznaczny.
Cytować
 
 
-95 #18 Hrzan 2012-06-07 15:23
Do Krzysztofa
w całym świecie liczy się to co zrobisz i dobrze zrobisz, to krytycy decydują, a nie dyplomy. Talent nie rodzi się tylko dla uczelni. Poszukaj w historii sztuki, a zobaczysz ilu ludzi doszli do czegoś nie przez uczelnię.

pozdrawiam

Hrzan
Cytować
 
 
+94 #19 Krzysztof 2012-06-08 12:38
Do Hrzana
Trudno jest mi ustosunkować się do twojego komentarza bo nie wiem których artystów masz na myśli, gdybyś podał choć jeden przykład byłoby mi łatwiej.
Oczywiście, że są WIELCY TWÓRCY, którzy nie uczęszczali do szkół artystycznych, lecz każdy z nich na jakimś etapie swojego życia uczył się rysunku i malarstwa w pracowniach mistrzów ( uczelnie artystyczne były zawsze bardzo kosztowne).
Są także artyści, którzy nigdy nie pobierali żadnych nauk a zaistnieli w historii sztuki, są to PRYMITYWIŚCI np.: Nikifor, Henri Rousseau, Seraphine Locuis...

PS. o tej ostatniej, wczoraj o 22.45 w TV2, był film biograficzny "Serafina"
Cytować
 
 
+1 #20 Obcy Facet 2014-05-09 00:06
Pani Julia Dubec jest w stanie wam pomoc! Prosze tylko ladnie poprosic.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Ze względu bezpieczeństwa musieliśmy wprowadzić zabezpieczenie Anty Spamowe

Netykieta

to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach na naszej stronie, nie przestrzeganie tych zasad wiąże się z nie opublikowaniem komentarza.

Kod antyspamowy
Odśwież

Artykuły wszystkie

Najnowsze komentarze

Licznik

654101
Dzisaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Zeszły tydzień
This Month
Last Month
All days
12
267
279
198511
5671
5764
654101
Your IP: 54.91.71.108
Server Time: 2019-06-17 01:26:31

Copyright © krynica-fakty.pl